Italia pod śniegem

dolomity narty zima śnieg

Marmolada, najwyższy szczyt Dolomitów wciąż pozostaje moim marzeniem. Była na wyciągnięcie ręki, a właściwie mojego niezniszczalnego kijka narciarskiego produkcji hiszpańskiej i niestety na to wyciągnięcie na razie została. W pewnym sensie jestem rozczarowana, no bo jak to tak?! Cały rok, nawet latem śnią mi się narty, śni mi się śnieg i Passo Rolle i oczywiście oczyma wyobraźni widzę jak zapinam Rossignole na samym szczycie Dolomitów, a potem okazuje się, że to co przeszkodziło mi w wykonaniu zimowego planu stulecia to śnieg!!!

Tej zimy Włochy nawiedził śnieżny kataklizm, przypominający wręcz film grozy o końcu świata. Zamknięto zasypane lawinami przełęcze, nie działały wyciągi. W Malga Ciapella schodząca ze szczytu nawałnica porwała kolejkę.

Mimo tych trudnych warunków, jazdy w śniegu i po omacku. Mimo żalu, że Marmolada nadal pozostanie niezdobyta, to jak zawsze narty we Włoszech były niepowtarzalnym przeżyciem. Po tak ekstremalnej szkole jazdy, nic co narciarskie nie będzie mi straszne.

IMG_7025

Po kilku dniach opadów śniegu, na dachach utworzyły się grube czapy.

IMG_6973

Pługi tworzyły tunele by auta i ludzie mogli poruszać się normalnie.

IMG_7023

Znaki wymagały ciągłego odkopywania.

IMG_7144

Gdzieś w chmurach i mgle kryły się góry.

IMG_7143

Śnieg padał dzień i noc.

IMG_7145

Potem przyszła jednak nadzieja na odrobinę słońca.

IMG_7183

Chmury odeszły. Nic nie cieszy narciarza jak błękitne niebo w górach!

IMG_7184

Jednak można będzie poszaleć rozwijając nadświetlne prędkości!

IMG_7208

Drzewa uginały się pod naporem śniegu.

IMG_7302

Trasa idealna: utwardzony sztruks i ja!

IMG_6969

Od zawsze wierna jednej marce. Rossignol, nie ma sobie równych.

IMG_6972

W chwilach zwątpienia pocieszające okazało się niezawodne Bombardino w wersji z grappą.

IMG_7040

Pizza&Pasta

IMG_7123

Jeszcze więcej grappy.

IMG_7305

Italia mi piace, zawsze!

dolomity civetta santa fosca narty zima

a Marmolada, wciąż na mnie czeka!