• Lifestyle
  • Błękitna głębia – nurkowanie z akwalungiem

    dsc 024

    Co czułam kiedy zamknęła się nade mną woda, i zaczęłam opadać w dół? Powietrze z jacketu uszło całkowicie, a ołowiany pas balastowy świetnie równoważył moją dodatnia pływalność. Powiedzmy sobie szczerze – szłam na dno żegnając w duchu całą rodzinę i przyjaciół, myśląc o swojej bezdennej głupocie, beznadziejnych marzeniach oraz śmierci w młodym wieku przez utonięcie. […]

  • Travel Planet
  • Morze Bałtyckie

    wakacje nad morzem plaża jastarnia bałtyk półwysep hel

    Bałtyk nie jest ani błękitny, ani ciepły. Jest kapryśny i ciemny na tyle, że stojąc po pas w wodzie raczej nie ma szans na zobaczenie własnych stóp. Mimo tego, że pretenduje do miana ponurego morza północy, to ma w sobie taką magię, która bezsprzecznie przyciąga jak magnes. Plaże Półwyspu Helskiego należą do najładniejszych na jakich […]

  • Lifestyle
  • Zapach dzikiego bzu

    Zamek Pieskowa Skała Ojców Kraków Szlak Orlich Gniazd

      Czasem przychodzi mi do głowy znane i proste przysłowie: „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Zatracona absolutnie w mojej ukochanej Italii, latając po świecie zimową porą by złapać uciekające lato, zapomniałam że czasem nie trzeba wcale jechać daleko by przeżyć większe lub mniejsze przygody.

  • Travel Planet
  • Hulhumale i miejscowe specjały kulinarne

    banana milkshake

    Kuchnia restauracji w naszym hotelu była na prawdę znakomita. Pierwszy raz w życiu zjadłam rybnego kebaba, i uwaga (!) nie był zrobiony z wszechobecnego tuńczyka. Jednak turystyczna ciekawość nakazała nam zwiedzić okolicę nie tylko pod kątem podziwiania pięknych widoków, i innych lokalnych atrakcji, ale być może przede wszystkim byliśmy ciekawi miejscowych smaków. Dzięki poznanemu sympatycznemu […]

  • Travel Planet
  • Na targu w Male

    tuna fish

    Kiedy przeszliśmy obok budynków rządowych, oraz minęliśmy Park Sułtana, zahaczywszy także o centrum islamskie, gdzie mimo tablicy głoszącej, że wolno nam wejść, oraz na prawdę zakrytych strojów, nie zostaliśmy wpuszczeni, podążyliśmy na nabrzeże by oglądnąć targ rybny i owocowy.